Diabelski patron

Rok 1804. Do Breslau przyjeżdża młody i utalentowany muzyk Carl Maria Weber. Na prośbę władz miasta ma objąć stanowisko dyrektora i dyrygenta Teatru Muzycznego. Zespół artystyczny na wieść o zmianie szefa rozpoczyna strajk. Pierwszego dnia pobytu w stolicy Dolnego Śląska Weber dostrzega w Piwnicy Świdnickiej pewną prostytutkę. Oczarowany jej urodą i skalą głosu obsadza ją w głównej roli przedstawienia, które ma otworzyć pierwszy sezon jego dyrektury. Strajk wśród artystów nasila się.

Jest to historia niełatwej indywiduacji młodego twórcy (Weber zostaje szefem teatru w wieku lat 18!), jego poszukiwań własnej drogi w muzyce i wyzwalania się spod władzy despotycznego ojca, który – zafascynowany głośną karierą kilkuletniego Mozarta – próbował własnego syna ‚wyhodować’ na podobne ‚cudowne dziecko.

Zabawna intryga, parodia teatru muzycznego z popisami wokalnymi oraz żywą muzyką w tle, zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami z dawnego Breslau według scenariusza i w reżyserii Krzysztofa Kopki.

 

FRAGMENTY RECENZJI:

” Teatr teatralny zaczyna być rarytasem niczym gwiazdka Michelina w polskich restauracjach. Krzysztof Kopka – współscenarzysta m.in. znakomitego kinowego Fotografa – dość udanie skorzystał z żonglowania gatunkami. W pełni autorski Diabelski patron na scenie lubiącego eksperymenty Teatru Ad Spectatores to swoisty multimedialny performans, bowiem artystom żywego planu towarzyszą projekcje filmowe i słuchowiska.

Dowcipna hybryda form, łącząca komedię charakterów, bluetkę i slapstick, czerpie z historii lokalnej…”

Teatralny.pl ; Leszek Pułka – „Nazywał się Weber, von Weber”

 

” Historie z prywatnego życia sławnych ludzi zazwyczaj budzą ciekawość, a gdy związane są z przemocą i seksem – zainteresowanie o rozmiarach sensacji. Artystyczny problem towarzyszący takim narracjom polega na zachowaniu umiaru i choć odrobiny historycznej prawdy. Najlepiej, jeśli przy tym odbiorca ma szansę zastanowić się nad przekazem bogatym w jakieś uniwersalne przesłanie. O ile trudno trafnie ocenić, ile umiaru i prawdy zaoferował Krzysztof Kopka w swoim najnowszym przedstawieniu, to z całą pewnością trzeci z wymienionych celów, świadomie lub nie, został zrealizowany. Po spektaklu pozostaje nie tylko sprawnie opowiedziany fragment życia dawnego kompozytora, lecz i zaczyn do refleksji. „Diabelski patron” nie stanowi bowiem jedynie porcji tak lekkiej rozrywki, jaką zapowiadała pierwsza scena(…)

„Diabelski patron” zaoferował ponadgodzinną zróżnicowaną rozrywkę, jednak i materiał do refleksji. Sprawnie, interesująco opowiedziana historia warta jest zobaczenia na żywo i to niezależnie od tego, czy ktoś jest miłośnikiem muzyki Webera. Dodatkową atrakcję dla wrocławianek i wrocławian stanowi osadzenie akcji w ich i naszym mieście.”

Teatrdlawas.pl ; Jarosław Klebaniuk – „Weber w malinowych ustach”

 

 

Spektakl zrealizowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach projektu „Europejska Stolica Kultury 2016”

Rama esk.001

diabelski-patron-20161123-8668

Diabelski patron

Krzysztof Kopka

25.11.2016

Reżyseria: Krzysztof Kopka

Czas trwania: 70 min.

Scenografia i kostiumy: Ewa Beata Wodecka

Galeria zdjęć

Teatr Ad Spectatores 2016

Zapraszamy do kontaktu :)